Zapowiadana przez władze Łodzi wymiana nawierzchni brukowanej na betonową rusza 1 czerwca. Plac Wolności oraz ulice Nowomiejska i Legionów będą wyłączone z ruchu do końca sierpnia. Autobusy i tramwaje pojadą objazdami przez okoliczne ulice.
Łodzianie długo nie nacieszyli się brukowaną nawierzchnią na Placu Wolności. Kilka miesięcy po
oddaniu w pierwszym kwartale 2024 roku, granitowa kostka ułożona na jezdni po północno-wschodniej i północno-zachodniej stronie, zaczęła się sukcesywnie zapadać. Nie pomogły punktowe naprawy w ramach gwarancji.
Plac Wolności w naprawie do końca wakacji Roboty przy wymianie nawierzchni ruszą od poniedziałku, 1 czerwca. Przeprowadzą je dotychczasowi wykonawcy. – Prace będą trwały przez okres wakacji. Jedyny fragment, który zostanie poza wakacjami, to fragment od ulicy Zachodniej w kierunku do Placu Wolności. Tam musimy to opóźnić ze względu na to, żeby cały czas zachować wyjazdy strażakom – wskazała Agnieszka Kowalewska-Wójcik, dyrektor Departamentu Inwestycji i Zarządzania Drogami Urzędu Miasta Łodzi.
Fot. Daniel Siwak | Granitową kostkę zastąpi nawierzchnia betonowa, ma to być trwalsze rozwiązanie
I dodała: – Drogowcy będą pracować przy samym torowisku i wygrodzenia będą najbardziej optymalne tak, żeby cały czas Plac Wolności mógł funkcjonować. Najpierw będą prowadzone prace rozbiórkowe, a potem będzie wylewana nawierzchnia betonowa musi się związać przez około 30 dni. Jak słyszymy, wyłączona z użytkowania ma być tylko jezdnia. Cała piesza i rowerowa część placu będzie dostępna dla Łodzian i turystów. Zachowane będą także tzw. docelowe wjazdy gospodarcze.
Wiadomo, że bez wstrzymania ruchu tramwajów i autobusów się nie obędzie. Ciężar objazdów tramwajowych przejmą ulice Zachodnia, Ogrodowa, Północna i Kilińskiego. Zmiany tras będą dotyczyć linii tramwajowych 4, 5, 15, 17, 19 i 45 oraz linii autobusowych 59, 87A i 87B. Przy czym wspomniana „dziewiętnastka" zostaje całkowicie zawieszona na skróconej już trasie Helenówek - Północna.
Mediacje w Prokuratorii Generalnej bez rozgłosu Jak wiadomo, magistrat był od kilkunastu miesięcy w sporze z wykonawcami prac - firmami Trakcja (Plac Wolności, ul. Nowomiejska i część ul. Legionów) i Balzola (część ul. Legionów i ul. Cmentarna). Wskazywali oni na błędy projektowe, które powodują niszczenie nawierzchni brukowanej podczas użytkowania jezdni przez auta, autobusy i tramwaje.
Jak się okazuje, Urząd Miasta Łodzi musiał skorzystać z mediacji w Prokuratorii Generalnej, chociaż urzędnicy zaznaczają, że tak wcale być nie musiało. – Nic nie musieliśmy robić, ale chcieliśmy to zrobić. To ze względu na to, że być może jednej i drugiej stronie zabrakłoby argumentów i byśmy nigdy w życiu nie uporządkowali tej nawierzchni, co jest bezwzględnym interesem Łodzi. To nam pomogło – tłumaczyła dziennikarzom dyrektor Kowalewska-Wójcik.
Fot. Daniel Siwak | Remontowany będzie zarówno Plac Wolności, jak i ulice Legionów (na zdjęciu) czy Nowomiejska
Tutaj warto wspomnieć, że sam fakt wykorzystania w rozmowach mediatora nie był powszechnie komunikowany przez łódzki magistrat. Dowiedzieliśmy się jednak, że miasto wraz z wykonawcami podzieliło się kosztami po połowie. Dodatkowo, firma Trakcja przejmie zdementowaną kostkę z Placu Wolności.
Ostatecznie faktura kostki czy „goły" beton? Przy okazji rozpoczęcia prac powraca pytanie, czy zastosowany zostanie na nowej nawierzchni odcisk kostki? Ze strony urzędników słyszymy, że trwają jeszcze rozmowy z konserwatorem zabytków w Łodzi. – Złożyliśmy oficjalny wniosek, żeby tego nie robić. Martwimy się, że to będzie wyłącznie takim elementem estetycznym, który jednak osłabi nam trwałość tego materiału – tłumaczyła dziennikarzom Agnieszka Kowalewska-Wójcik.